Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
SOBOL'A
#16
Witam!

Jestem mieszkańcem etapu VI. Niestety nie mogę wystawić temu Panu pozytywnej opinii. Na pewno bloki w porównaniu do dwóch poprzednich etapów są wykonane dużo lepiej ale tak jak ktoś napisał powyżej - po minimalnych kosztach. Co więcej, Sobola to firma, która pomimo wielu lat nie zna się na budowlance i przepisach. Co mogę jej zarzucić? M.in:
- wspomniana tandeta na niemal każdym kroku od zwykłych klamek, przez drzwi, wykończenia, stolarkę okienną i drzwiową, zagospodarowanie terenu itp.
- zmuszanie mieszkańców do podpisywania i płacenia za izolację na balkonach i położenie płytek (800zł/balkon 2m2!!!) albo podpisywanie oświadczeń o zrzeczeniu się odpowiedzialności za szkody
- niejasne akty notarialne ... mieszkańcy na parterze otrzymali ogródki na części wspólnej bez wyznaczenia metrażu przez co powstał konflikt ze wspólnotą
- obiecany 10ar (de facto było tylko 8ar) ogródek jordanowski, główna zachęta dla kupujących nigdy nie powstał, teren po podpisaniu umów wstępnych został podzielony i przepisany na dewelopera, pod naciskiem mieszkańców na 4ar powstał plac zabaw dla ... uwaga ... 27 wspólnot mieszkaniowych!, na kolejnych 4ar powstał zamknięty parking dla lokalu usługowego,
- podział mieszkań nielegalnie bez uchwały wspólnoty (wszelkie prace były wykonywane z użyciem energii elektrycznej klatek)
- SOBOLa zapomniał o podjazdach dla niepełnosprawnych w związku z czym naprędce przerabiał mieszkania na parterze, wybudował chodnik betonowy przed oknami i postawił barierkę nie pytając o zgodę lokatorów,
- jako zarządca przegłosowywał uchwały niekorzystne dla mieszkańców (miał ponad 45% głosów) ... np monitoring za bagatela 56000zł!,
- wiele prac które deweloper powinien wykonać z własnych środków, zostało sfinansowanych z pieniędzy wspólnoty
- decyzje podejmowane przez zarząd nie były z nikim konsultowane, na zebraniu nie był wstanie się wytłumaczyć z poniesionych kosztów (3 miesiące później pospolite ruszenie obaliło zarząd)
- wspólnota została bardzo zadłużona, podpisano wiele niekorzystnych umów (ostatnie zaległości spłacamy do dzisiaj)
- powstał lokal usługowy (uchwała przegłosowana jak powyżej), lokal przekazał córce, wszelkie prace w części wspólnej były prowadzone bez zgody mieszkańców o co konflikt trwa do dzisiaj, córka wnioskowała a ojciec podpisywał zgodę
- podczas przekazania budynków zeszłego roku, naliczono setki usterek (protokół to kilkanaście stron A4, linijka pod linijką ... posiadam jego kopię dla zainteresowanych)
- SOBOLA absolutnie nie kwapi się do usuwania niedociągnięć i partactwa, neguje każde posunięcie, oskarża wspólnotę i mieszkańców o złe użytkowanie, prace ciągną się w nieskończoność ... zastanawiamy się nad pozwem sądowym
- duża liczba usterek wynika także z pospiechu robót i wspomnianej tandety (na jednej z klatek płytki po 2 latach odpadły na 70% powierzchni), u mnie jak i u kilku innych sąsiadów odpadły "kosztowne" płytki na balkonie (na marginesie w castoramie 7zł/m2) - jestem zmuszony wykonać kompleksowy remont balkonu
- występują problemy z wentylacją - ciągi wsteczne
- wspomniana stolarka okienna wykazuje znaczne ślady zużycia, u niektórych drzwi balkonowe są np. wygięte w łuk
......

Więcej można znaleźć na ogólnodostępnym forum wspólnoty http://obozowa38bc.pun.pl/
#17
Ja wiem z niezależnych źródeł, że to w głównej mierze konkurencja , czyli inny krakowski deweloper tak zepsuł opinie tego dewelopera...Oni po prostu zlecali pewnej firmie [w której ja miałem okazji pracować] czarny PR - przeciwko p. Soboli. I cóż, no chyba dopięli swego...Chciałbym tylko ostrzec wszystkich, nie czytajcie tych wszystkich bzdurnych opinii w internecie - dopóki sami nie sprawdzicie danej firmy, czy produktu, to nigdy się nie przekonacie czy produkt/firma jest dobra czy zła! To samo z lekarzami, miałem okazję się sugerować opiniami na forach, ale żadne z nich się nie pokrywały z tym, co potem doświadczyłem...więc wniosek jest jeden Wink Ja potępiam tego typu działania! Tyle na ten temat!
#18
(17-06-2013, 11:49)pawel11 napisał(a): Ja wiem z niezależnych źródeł, że to w głównej mierze konkurencja , czyli inny krakowski deweloper tak zepsuł opinie tego dewelopera...Oni po prostu zlecali pewnej firmie [w której ja miałem okazji pracować] czarny PR - przeciwko p. Soboli. I cóż, no chyba dopięli swego...

Każdy może napisać głupoty o firmie, która prześladuje firmę SOBOLA (nota bene nie podając żadnych swoich danych ani "niezależnych źródeł"). Prawda jest taka, że firma SOBOLA sama zrobiła sobie czarny PR. Polecasz aby samego dewelopera sprawdzić? Zapraszamy na etap VI ... jeszcze ciekawiej jest w poprzednim etapie V. Wszystkimi budynkami administruje REDUTA nieruchomości:

REDUTA-NIERUCHOMOŚCI na Ruczaju.
Biuro obsługi klienta znajduje się przy ul. Obozowej 41/2U w Krakowie.
tel./fax 012-263-10-81, 0608-44-69-90


Oni najwięcej wiedzą o usterkach, sposobie ich usuwania, sprawach sądowych i wielu innych ciekawostkach. Polecam poprosić o kontakt z zarządem wspólnot wspomnianych etapów ... na miejscu będzie można oglądnąć wszystko bez poezji Pana Prezesa.

Pod ręką mam dokument z firmy SOBOLA, który dowodzi jednego z zarzutów z powyższego postu:

[Obrazek: ytb1.jpg]

Sprawa dotyczy dopłaty za wykonanie izolacji na balkonach, która jest standardowym elementem wyposażenia budynku (jak np. to że na klatce schodowej są poręcze). Ponieważ ciężko brać pieniądze za coś za co już się je wzięło to w piśmie jest mowa o położeniu płytek balkonowych. Nie trzeba eksperta aby potwierdził, że płytki są tylko elementem dekoracyjnym, które mieszkańcy mogą położyć sobie sami albo dostają w standardzie.

Sprawa wzięła się stąd, że na poprzednich etapach źle zostały wykonane okucia balkonów i mieszkania były notorycznie zalewane. Deweloper zrzucał winę na mieszkańców (uwaga - że źle położyli płytki) i dopiero po trafieniu sprawy do sądu dokonał napraw (nowym klientom wmawia, że sam z siebie wykłada ogromne pieniądze na naprawę usterek).

Efekt? W obecnym etapie mamy deja vu. Na ok 105 mieszkań 7 zgłosiło przecieki i ich balkony będą rozbierane. Dodatkowo są jeszcze takie osoby jak jak, którym płytki popękały i/lub odpadają.
Pomijam fakt, że położone płytki to towar drugiego gatunku.

Proszę zwrócić uwagę na:
A. Koszt liczony jest od balkonu: wszystkie balkony liczą ok 2-2.5m2 oprócz kilka razy większych tarasów na ostatnim piętrze ... zatem mieszkańcy z dołu robią zrzutę na sąsiadów z góry,
B. Na dokumencie brak daty i miejsca (nie będzie on stanowił żadnej wartości w sądzie)
C. Ciekawa jest też sama treść - polecam skonsultować ją z dowolnym inspektorem nadzoru budowlanego
D. Pismo było przedstawiane w ostatniej chwili tuż przed podpisaniem aktu notarialnego. Chcąc szybko go podpisać, większość mieszkańców (po wyjątkami gdzie SOBOLA zwlekał z podpisaniem) zgadzała się na nieuzasadnione koszty.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Ruczaj.info | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS