forum.ruczaj.info

Pełna wersja: Poczta ul. Kobierzyńska - parodia
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jestem normalnym, pracującym człowiekiem, który ma prawo odebrać paczkę, list polecony i inne badziewie z poczty bo przecież listonosz przychodzi zawsze gdy nikogo nie ma w domu. Mam prawo korzystać z państwowego monopolisty, którego usługi są na poziomie Ugandy, jednak ludzie z niego korzystają, to i ja muszę.

W związku z tym przychodząc na pocztę o 17:00 przy ulicy Kobierzyńskiej mam prawo NIE CZEKAĆ 40 MINUT W KOLEJCE.

Apeluję do odpowiedzialnych za tą absurdalną sytuację o opamiętanie się. Nadchodzą wybory, czas przemówić do rozumu radnym z tego rejonu - mam nadzieję, że to czytają.

Mamy prawo mieć normalną pocztę na europejskim poziomie obsługującą to całe osiedle, czy zostanie to podzielone, czy poczta się przeniesie do większego budynku etc nie interesuje mnie to.

Ja stać w kolejkach na dworze nie będę. Bo jedyne co w tej śmierdzącej poczcie można odebrać to wirus grypopodobny, lub inną infekcję.

I nie mam pretensji do szeregowych zwykłych pracowników tej poczty, bo to nie jest ich wina.

Mam nadzieję, że ten apel zostanie przez Was poparty!

Piotr z Ruczaju
apele tutaj to nic nie dadza co najwyzej jakas skarge mozesz złozyc do centrali czy cos a co do pierwszego zdania to listonosze chodza jak jestesmy w domu tylko ze nie łaska zadzwonic na domofon ile razy tak mialem ze caly dzien bylem w mieszkaniu a na drugi dzien awizo w skrzynce..
(04-11-2010 18:40)petersett napisał(a): [ -> ]Mam prawo korzystać z państwowego monopolisty, którego usługi są na poziomie Ugandy

To nie prawo, a obowiązek, żeby nie powiedzieć 'przymus' Smile
Święta prawda Piotrze! Ja miewam jeszcze ciekawsze przygody z pocztą. Często mam awizo w skrzynce, zostawione w czasie gdy byłem w mieszkaniu. Mimo ze płacę za przesyłkę (np, paczka priorytetowa z allegro), to poczta polska nie dostarcza mi jej jak należy. Bo muszę tracić godzinę czasu na dojście do poczty (5 min dojścia + 55 min stania w kolejce). Za któymś razem w kolejce nie wytrzymałem i zapytałem pani z okienka, dlaczego po raz kolejny zostawiono mi awizo, gdy byłem w domu? Listonoszowi się po prostu nie chce zabierać paczki z poczty do samochodu i jeszcze wnosić jej po schodach - bo po co? Kierownicy poczty przyjmują skargi i zażalenia i dalej nic z tym nie robią. Poczta Polsa - monopolista o naprawdę niskim poziomie usług.
dajcie spokój, na PP nie ma mocnych, dopóki prawo telekomunikacyjne się nie zmieni to mamy prze...chlapane, a metalowe tabliczki przy listach to co?
powiem jeszcze jeden hit: w mniejszych miejscowościach w Polsce pracownicy PP dzielą się swoją "tajemnicą" służbową z ludźmi/znajomymi i w ten sposób wiele prywatnych informacji trafia do całkiem postronnych ludzi....
Zgadza się. Na wsi jest wiele patologii poprzez skłonności ludzi do wtykania nosów w nieswoje sprawy. Zgłoś fakt kłusownictwo na policję, to przyjedzie pan policjant, który mieszka dwa domy obok przestępcy i wieczorami piją razem piwo pod sklepem. I co mu zrobi? NIC!
Przekierowanie