Regularnie w godzinach wieczornych odrywa mnie od komputera jazgot tego kundla. Czy tylko ja to słyszę? Mały ale chyba niemłody, popierdolony piesek jazgoczący praktycznie cały czas. Wypatrzyłem że jest on z bloku 107 na Kobierzyńskiej (ten bokiem do Zachodniej). Czy ktoś to gdzieś zgłaszał, próbował tego psa zastrzelić, otruć, zna dane jego właściciela? Proszę o informacje...
Rozumiem, ze to może być denerwujące ale taka jest psia natura

co mają mu zawiązać pysk?

to nie takie łatwe

jak jest młody to mu pewnie przejdzie - troche cierpliwości nie zabijajcie go jeszcze

Może podać mu jakieś prochy na uspokojenie, to pójdzie spać?

albo mu bajkę trzeba poczytać ;P
czy ten pies jest czarny??bo jeśli to ten sam pies o którym piszesz to ja go widuje przed blokiem nr 107 non stop jak go "pani" albo "pan" wypuszcza i mają gdzieś gdzie on chodzi, gdzie sie załatwia...wazne ze nie u nich w domu...a jak juz pies sie wyrobi to otwierają drzwi od klatki i go wołają!! takim to bym mandat wlepiła za te kupy ich pupila to może by sie nauczyli że jak sie ma zwierze to trzeba go pilnować i po nim sprzatac! a nie!...rozpanoszone staruchy!a piesek biedny co ma zrobic... czy to jego wina ze ma takich własicieli?...
Trzeba przylukać pod jakim numerem mieszkają właściciele tego psa i przynieść chociaż 2 kg psich kup na wycieraczkę przed drzwiami

oraz karteczkę z napisem: Państwa pupilek robi e e w miejscu niedozwolonym!
pozdrawiamy - lokatorzy
