Hej! Zaczytuje się ostatnio w literaturze dla nastolatków

Odkryłam "Zmierzch" i sie naprawde wciągnęłam. Wiem, że niedawno w kinie Kijów był maraton z 3 częsci tej sagi. Może ktoś wie czy bedzie kolejny, gdzie i kiedy

a może możecie polecić jakieś fajne filmy na które można się wybrać w deszczowe wieczorki?

Agulka nie obraź się, ale "Zmierzch" to najbardziej prymitywny film wszechczasów. Poważnie - widziałem dwie części... o dwie za dużo. Naprawdę ciężko mi jest sobie przypomnieć jakiś głupszy film niż "Zmierzch". Nie wiem jak z książką, bo słyszałem jakąś opinię że była dobra (dlatego obejrzałem I część filmu). Filmów na deszczowe wiczorki jest całe mnóstwo! I to dobrych filmów!
1. Dzien Swira - absolutne mistrzostwo, 75% kwestii znam na pamiec.
2. Fear and Loathing in Vegas (Las Vegas Parano) - genialne kreacje Deppa i Del Toro.
3. Un Prophete - francuski film wiezienniczy. Kazdy powinien to zobaczyc, niesamowita gra Tahara Rahima.
3. Reservoir Dogs - debiut rezyserski pana Tarantino.
4. Inglorious Bastards - amerykanskie spojrzenie na II Wojne Swiatowa.
5. Public Enemies - kolejna genialna kreacja Deppa.
6. Skazani na Shawshank - nr 1 na filmwebie; to mowi samo przez sie ;p
7. Saga Montypythona (Swiety Graal, Zywot Briana, Sens Zycia) - niesmiertelny humor, ktory powala.
8. Bruno - obejrzyj, sama ocen.
9. Motór - sympatyczna opowiesc o chlopakach dorastajacych w PRL.
10. Antychryst - zrozumienie rezyserskiego przeslania to esencja tego filmu.
tyle ode mnie, owocnych seansow ;D
(11-08-2010 19:22)Mały napisał(a): [ -> ]Agulka nie obraź się, ale "Zmierzch" to najbardziej prymitywny film wszechczasów. Poważnie - widziałem dwie części... o dwie za dużo. Naprawdę ciężko mi jest sobie przypomnieć jakiś głupszy film niż "Zmierzch". Nie wiem jak z książką, bo słyszałem jakąś opinię że była dobra (dlatego obejrzałem I część filmu). Filmów na deszczowe wiczorki jest całe mnóstwo! I to dobrych filmów!
Uwierz mi, że ja też tak sądziłam. Dlatego dopiero teraz zaczęłam czytać książke bo cały czas uważałam, że takie bajki są dla dzieciaków. Pomyliłam się

może sens jest nijaki ale książka wciągająca i jestem przekonana, że po wcześniejszym przeczytaniu film jest inaczej postrzegany

moja wyobraźnia jest bardzo bujna

chcę ją teraz porównać z filmem a oglądając zwiastuny miałam dreszcze

więc nie odmówie sobie tej przyjemności

i jak najbardziej polecam bo czyta sie super

4 tomy w 8 dni to chyba jak na mnie baaaaaaaaardzo dużo
Ja za to polecam 2 filmiki
- "Kwiat pustyni"
- "Bez mojej zgody..."

czekam na kolejne odpowiedzi

"może sens jest nijaki ale książka wciągająca i jestem przekonana, że po wcześniejszym przeczytaniu film jest inaczej postrzegany" - z pewnością miliony nastolatek na świecie, które drą majty przez głowę na widok boskich aktorów myśli podobnie

A co do filmów:
http://www.forum.ruczaj.info/showthread.php?tid=611
Panie i panowie o dyskusjach o filmach jest dział "O wszystkim i o niczym"

Agulka, czy książka jest naprawdę taka dobra? Bo ja o filmie też mam zdanie... hmmmm... że jest mocno przeciętny (widziałem tylko I część, na kolejne mnie nikt nie namówi).
3 czesc podobno beznadziejna
No nie nie zniechęcajcie mnie

ksiazka jest dobra i już

Konrad jestem tu nowa, samiuteńka a Ty na mnie krzyczysz

chciałam w tamtym dziale i już

prosze spowrotem

Agulka obejrzała i znikła z forum. Biją się o nią teraz wampiry i wilkołaki z boysbandu.
No właśnie tak jest! Nie mam pojęcia co teraz zrobić więc się ukrywam

tylko ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii....żeby sie nie wydało

Agulka - przyznaj. Obejrzałaś cały maraton?

Niestety ostatniej części jeszcze nie ma w kinach

a nawet tych 3 części teraz nie ma

Mały szukaj tego maratonu to zabiore Cię ze sobą!!!

Ale obiecaj, że pójdziemy do kina, a nie na film
