forum.ruczaj.info

Pełna wersja: Kolejna fala powodziowa?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Jak się zapatrujecie na ostatnie ulewy? Synoptycy, radni i inni eksperci uspokajają - ma nas nie zalewać tym razem. Ale ostatnio mówili to samo, a Bieżanów swoje już odczuł Sad
Ja się modliłam o słońce więc na pewno będzie OK! Poza tym zawsze jak nosze parasol to nie pada wiec jak chcecie moge zabierać go już zawsze Wink a poważnie to trzymam kciuki żeby już nic nie zalewałoSad
Ja się modlę żeby słońca nie było - nienawidzę upałów. Może popadać, ale bez przesady.
No i mamy:
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,8...padac.html

A oto co stao się wczoraj na naszym odcinku Wisły:
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/malop...ie,1525883

Ciekawe ile zajmie usuwanie barki z zapory? Podobno się tam zaklinowała, to waży około 50 ton!
a nasz rząd jak zwykle obiecuje i nic poza tym :/ i kase zgarnia do swoich kieszonek ://
p.s. jakaś klątwa jest rzucona na południe Polski czy co?Sad
No i mamy alarm przeciwpowodziowy znów: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,8...kowie.html
jeżyk - powiedz co ma rząd zrobić z opadami Twoim zdaniem? Bo chyba na to wpływu nie ma żadnego...
Z opadami nic chyba że wierzysz że Tusk jest cudotwórcą, natomiast z infrastrukturą hydrotechniczną jak najbardziej. Media pokrzyczały przez maj i czerwiec o powodziach więc cały rząd pojeździli sobie po wałach i każdy był ekspertem od powodzi, pogadali o polderach że to nie dopuszczalne że są zabudowywane itd. Gdy sytuacja zagrożenia minęła Tusk zdjął kalosze i miał nadzieje, że ma spokój przez co najmniej rok, a za rok znowu się powie że to wynik wieloletnich zaniedbań rządów od 1990, opracuje się specustawę wyda miliard na odszkodowania i z głowy. A jak nie robiło się nic z wałami, zaporami, a nawet z planami zagospodarowania przestrzennego, które do planowania polderów są niezbędne tak nie robi się nic.
Właśnie miałam na myśli to co napisał Jacob.
Nie chce robić za eksperta, ani bronić rządu, ani bronić tym bardziej bezmyślnych (niektórych) powodzian - zalanych jakoby na własne życzenie (bo jak ktoś się buduje nad uregulowaną rzeką, żeby mieć ładny widok, to tak się to kończy i inaczej nie można tego nazwać niż bezmyślnością).

Odpowiedzialni są Ci, którzy budowali zapory i regulowali rzeki - czyli zaczęło się wszystko w okresie bodajże jeszcze przedwojennym. O dziurze ozonowej któa powoduje dziwne anomalie pogodowe nie będę pisał - ale to też miało wpływ. Kto jest za to odpowiedzialny - jednego kozła ofiarnego nie ma po prostu.
hmm.. wszystko ma swoje plusy i minusy..
A ja myśle, że to wina nas wszystkich Tongue - Pan Bóg nas karze za grzechy!!! Wink
a może Leszek tam na górze wyładowuje swoją złość Tongue
Na górze? Kto powiedział, że on poszedł na górę?
Tylko bez polityki mi tutaj!
Nowe wieści tutaj: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,8...18_cm.html
Stron: 1 2
Przekierowanie