Przede wszystkim (*) za zmarłych.
Wczorajsze wydarzenia powodowały u ludzi naprawdę różne i skrajne emocje. Jak na was zadziałała tragiczna wiadomość?
Powiem krótko. Zmarłych żal. Nikt nie zasługuje na taką śmierć. Abstrachując od swoich sympatii i antypatii politycznych - bardziej poruszyła mnie śmierć jednego człowieka - Jana Pawła II. Wówczas łzy same cisnęły się do oczu. Śmierć prezydenta nie wywołała u mnie prawie żadnych emocji. Ale zaznaczam - tragedia prawie 100 osób będących na pokładzie. Szczee kondolencje dla ich rodzin.
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)