Zmęczyłem 3 sezony "Supernatural". Serial byłby zdecydowanie lepszy, gdyby głównie bohateriowie nie wyglądali jak para geyów - bo takie skojarzenie się nasuwa każdemu. Swoją drogą, serial o egzorcyzmach - świetny pomysł, jakby dopracowali obsadę i dali zagrać komuś z charyzmą i wyglądem egzorcysty, to byłoby całkiem nieźle.
Co do bohaterów "Supernaturala" - coś w tym jest. Podejrzewam, że ktoś kto wymyślił serial mial inny pomysł na nich, ale trzeba było pokazać przystojniaków, dla których małolaty oglądałyby film - żeby ratować ew. oglądalność. Wyszło jak wyszło. Temat egzorcyzmów może być wciągający, ale masz rację - skojarzenia z daleko posuniętym gejostwem u kogoś kto ściga duchy i demony wygląda komicznie.
Wczoraj wrzuciłem pierwszy odcinek "No ordinary family". Ze względu na obsadę. Zapowiada się trochę za bardzo "po amerykańsku" a ja wolę "normalne", realisyczne seriale. Chiklis w roli głównego bohatera jak zwykle świetny. Dziwię się, że amerykańskie kino jeszcze w wielkich produkcjach nie korzysta z tego aktora.
"The Menatalist" - serial. Ciekawa sensacja z fajnym pomysłem. Główny bohater to mistrz manipulacji, który doskonale "odczytuje" ludzi. Jest współpracownikiem policji i pomaga przy śledztwach. Przez wielu bohaterów serialu uważany jest za medium. Minusem filmu - agentka Lisbon, która przy wyczynach głównego bohatera wygląda do tego stopnia infantylnie, że ciężko sobie jest wyobrazić by mogła pracować w policji, zwłaszcza na stanowisku kierowniczki jednej z ekip śledczych.
Obejrzałem dwa pierwsze odcinki serialu "Chuck" - porażka po całości, nie polecam zdecydowanie.
Mnie "Chuck" też się nie podobał - kino familijne z USA to dla mnie największa porażka

"The event" - moje ostatnie serialowe odkrycie! Spisek rządu USA w sprawie zatajenia istnień pozaziemskich, które zostały schwytane 60 lat temu. Brzmi jak "X-files" ale to zupełnie inny klimat. Bardziej pod "24" podchodzi. Polecam jak najbardziej!
Zapomniałbym - "Flash forward" - 1 sezon daje radę. Nie wiem tylko czy będzie drugi, bo jestem w połowie oglądania.
"The Wire" - znakomity serial kryminalny. Trochę w klimacie "The Shield". Kończę i sezon i zdecydowanie polecam!
A ja mogę polecić coś z animacji - mianowicie "Zaplątanych" Disney'a. Fantastyczna komedia, uwielbiam ją

Poza tym niedawno obejrzałam "Powrót do Garden State" i ten film stał się moim numerem jeden ex aequo z "Donnie'm Darko".
"Criminal Minds Suspect behavior" - ciekawy ze względu na fabułę i jak zwykle świetnego Forresta Whitakera.
Game of Thrones -- super nowy serial
"Jerycho" - serial o sytuacji w małym miasteczku w USA. W 1 odcinku mieszkańcy widzą na horyzoncie grzyb po wybuchu bomby atomowej. Zostają odcięci od wszelkich informacji ze świata. Dochodzą do nich szczątkowe informacje, że w USA wybuchło kilka bomb, kraj jest w rozsypce. Ciekawy serial i potrafi miejscami trzymać w napięciu.
Zacząłem oglądać serial "Damages" ze względu na Glenn Close, ale dotrwałem do połowy drugiego odcinka - popelina, która miała być niezłym thrillerem o prawnikach :-(