16-02-2008, 17:40
Na polanie żywieckiej w miejscu w którym jest przepiękne jeziorko i żyją rzadkie organizmy pomimo protestów ludzi ma zostać wybudowany przez dewelopera kompleks budynków mieszkalnych, dodam ze wokoło wszystko zostało zabudowane blokami i zagęszczenie jest bardzo duże. Czy ma tu na Ruczaju być kolejna betonowa dżungla.. Miejsce to jest kilkunastometrowym pasem zieleni, które można tanim kosztem przerobic np na teren ochronny. Gdzie te zwierzęta maja żyć jak wszystko zurbanizujemy? Nikt nie mysli o innych miejscach. Dlaczego dokoła maja być tylko okna i samochody i hałas.
Za kilkanaście lat tu możne być niewesoło.
Za kilkanaście lat tu możne być niewesoło.
